Wyobraźmy sobie idealny początek urlopu w luksusowym resorcie. Gość przekracza próg stumetrowego, perfekcyjnie zaprojektowanego apartamentu z widokiem na ocean. Wnętrze jest tak komfortowe, obsługa room service tak nienaganna, a prywatność tak urzekająca, że klient spędza w zamknięciu pierwsze dwa dni swojego pobytu. Z perspektywy gościa jest to definicja doskonałego wypoczynku. Z perspektywy dyrektora finansowego obiektu segmentu high-end – to utracony potencjał. Choć pokój został opłacony i broni wskaźnika Average Daily Rate (ADR), to zamknięty w nim klient nie generuje żadnej dodatkowej marży. Kiedy infrastruktura restauracyjna i strefy relaksu świecą pustkami, kluczowy wskaźnik Total Revenue Per Available Room (TRevPAR) nieubłaganie stagnuje.
Pułapka agresywnej sprzedaży w resorcie
Zwiększanie zyskowności w rozległych obiektach resortowych opiera się na umiejętnym stymulowaniu konsumpcji usług dodatkowych. Bary z autorskimi koktajlami, wykwintne restauracje typu fine dining oraz ekskluzywne gabinety wellness to przestrzenie, w których ukryta jest największa marża operacyjna. Problem polega na tym, że tradycyjne metody zachęcania gości do opuszczenia apartamentu często stoją w rażącej sprzeczności z filozofią quiet luxury.
Pozostawienie na łóżku błyszczących ulotek z rabatami, wysyłanie powiadomień push z hotelowej aplikacji czy natarczywe zaproszenia ze strony konsjerża mogą irytować wymagającego odbiorcę. Takie działania burzą aurę dyskrecji, co precyzyjnie diagnozuje artykuł Sprzedaż usług dodatkowych w 5-gwiazdkowym hotelu. Pozostaje więc pytanie, jak pokazać gościowi, co jeszcze jest w obiekcie, nie zwracając się do niego z ofertą.
Dyskretna siła wirtualnego reżysera
Odpowiedzią na tę biznesową potrzebę jest wdrożenie standardu kinowego. Zamiast zachęcać gościa słowem, świadome marki hotelowe inspirują go obrazem. Wykorzystując infrastrukturę Odoardo Lens™, hotel oddaje w ręce odwiedzających potężne, a zarazem niezwykle eleganckie narzędzie.
Punktem wyjścia jest fizyczny przedmiot. W swoim apartamencie gość odnajduje czarną kartę z trójwymiarowym, haptycznym złoceniem. O roli tego sensorycznego detalu piszemy szerzej w tekście Projektowanie doświadczeń gościa. Zbliżenie smartfona do karty błyskawicznie, bez konieczności pobierania aplikacji, uruchamia kinowy interfejs. Wirtualny reżyser podsuwa gościowi gotowe scenariusze: zachęca do uwiecznienia gry świateł w basenie termalnym (baseny) lub sfilmowania procesu serwowania flagowego deseru (gastronomia F&B). Pragnienie stworzenia perfekcyjnej relacji wizualnej staje się dla gościa pretekstem do wyjścia z pokoju i udania się dokładnie tam, gdzie hotel oferuje najwyższy standard. Więcej o identyfikacji tych kluczowych stref przeczytasz w publikacji Architektura pod obiektyw.
Od konsumpcji do rezerwacji bez prowizji
Kiedy gość dociera do strefy wellness lub restauracji, z dużym prawdopodobieństwem dokonuje zakupu dodatkowych usług. TRevPAR rośnie. Na tym jednak optymalizacja zysków się nie kończy. Nagrany w strefie premium materiał trafia do chmury obliczeniowej, gdzie automatyczna stabilizacja i kinowa korekcja barwna zamieniają przypadkowy User-Generated Content (UGC) w dopracowany Curated Guest Content (CGC). Materiał pozostaje pod kontrolą gościa, a marka publikuje go wyłącznie za jego zgodą. Wpływ tego mechanizmu na decyzje przyszłych klientów analizuje artykuł Psychologia estetyki w hotelarstwie.
Udostępniona przez gościa wideopocztówka posiada zintegrowany przycisk, który kieruje jego znajomych bezpośrednio do systemu rezerwacji hotelu. Ten mechanizm inicjuje rezerwację bezpośrednią. Ominięcie pośredników sprawia, że hotel unika płacenia prowizji zewnętrznym platformom (OTA). Przy niskim koszcie krańcowym obsługi dodatkowej rezerwacji przekłada się to wprost na zysk operacyjny, co dogłębnie wyjaśnia tekst GOPPAR vs RevPAR. Połączony wzrost TRevPAR oraz Gross Operating Profit Per Available Room (GOPPAR) buduje realną rentowność obiektu.
Holistyczny ekosystem w służbie rentowności
Skuteczna sprzedaż dodatkowa w branży hospitality to proces, który wymaga spójności na wielu płaszczyznach. Aby gość nie został wytrącony ze stanu relaksu, jego podróż przez strefy resortu nie powinna być zakłócana przez krzykliwą elektronikę. Zastąpienie ekranów w lobby czy przy basenach ożywioną materią z portfolio Odoardo Soul™ zdejmuje ze ścian świecące prostokąty – opisuje to tekst Projektowanie stref wypoczynkowych bez szumu wizualnego. Dopełnieniem jest sztuka z Odoardo Art™, która sama bywa pretekstem do spaceru po korytarzach resortu, o czym piszemy w materiale Sztuka uczy uważności.
Dlaczego zaproszenie działa lepiej niż oferta, tłumaczy twórca ekosystemu Odoardo™:
„Resort nie powinien zabiegać o uwagę gościa, który przyjechał odpocząć. Może za to zadbać, żeby gość wiedział, co jeszcze jest za drzwiami apartamentu. Różnica między jednym a drugim to różnica między ulotką na łóżku a zdaniem: stąd wychodzi najlepszy kadr.”
Zachęcenie gościa do wyjścia z apartamentu wymaga w tym segmencie ostrożności, bo każde zaproszenie z etykietą oferty psuje spokój, za który zapłacił. Podpowiedź kadru działa inaczej: nie wymaga odpowiedzi i nie zobowiązuje do niczego.
Dlaczego gość ma wyjść z pokoju sam, a nie na zaproszenie sprzedawcy, wyjaśnia manifest.
Odoardo Soul™
Odoardo Alibi™
Odoardo Art™
Odoardo Space™